Przejdź do treści

Realizowane projekty naukowe

Wychwiania ciała jako korelat reakcji na niespójności w sztuce współczesnej

Szczegóły Projektu
Kierownik: dr Joanna Ganczarek
Konkurs: Miniatura 3 (NCN)

Streszczenie Projektu
Sztuka współczesna jest wymagająca dla widza, gdyż często narusza klasyczne reguły przedstawiania a wiedza widzów na temat sztuki współczesnej jest zazwyczaj ograniczona. Mimo to, jest ona często doceniana. W konsekwencji klasyczna koncepcja fluencji mówiąca o tym, że płynne, bezwysiłkowe przetwarzanie wiąże się z wyższą oceną estetyczną dzieła (Reber, Schwarz, Winkielman, 2004), może nie być adekwatna do opisu reakcji na złożone, niespójne bodźce, które zamiast płynności wywołują wysiłek poznawczy i stanowią wyzwanie. Głównym celem proponowanego projektu jest zbadanie tego, w jaki sposób ów wysiłek poznawczy oraz obecność niespójności wiążą się z wychwianiami ciała. W szczególności badanie ma na celu określenie relacji pomiędzy wychwianiami ciała a (1) subiektywnym odczuciem wysiłku poznawczego oraz (2) niespójnościami w dziele sztuki.

Niespójności w dziele sztuki mogą mieć wiele różnych wymiarów, tutaj natomiast planowane jest skoncentrowanie się na tzw. niespójnościach semantycznych oraz niespójności kontekstowej związanej z tytułem pracy. Niespójności semantyczne zdefiniowane są jako niespójność odnosząca się do treści dzieła tj. kiedy w obrazie (1) pojawia się obiekt nie pasujący do ogólnego znaczenia sceny lub (2) relacja pomiędzy obiektami w obrazie jest nietypowa. Wyniki badań przeprowadzonych dotychczas przez autorkę (artykuły w recenzji) wskazują na to, że taka definicja niespójności dobrze odzwierciedla ważną część wysiłku poznawczego w kontakcie ze sztuką współczesną. Drugą formą niespójności może być niespójność tytułu z tym, co zostało przedstawione na obrazie. Wpływ tytułu na ocenę estetyczną oraz rozumienie pracy jest dobrze udokumentowany w literaturze (np. Mullenix, Pilot, Steeves, Burns, 2018), natomiast wpływ obecności niespójnego tytułu na wysiłek poznawczy i związane z nimi reakcje fizjologiczne był badany, zgodnie z moją wiedzą, wyłącznie raz. Gerger i Leder (2015) zbadali wpływ niespójnego tytułu na reakcje mięśni mimicznych – zaobserwowano relację pomiędzy aktywnością mięśnia marszczącego brwi a wysiłkiem poznawczym wynikającym z niespójnego tytułu.

W proponowanym projekcie zakłada się pomiar innego wskaźnika reakcji fizjologicznych tj. wychwiań ciała, które odzwierciedlają aktywność układu równowagi widza. Większość psychofizjologicznie zorientowanych badań w obszarze estetyki empirycznej opiera się na wykorzystaniu neuroobrazowania bądź rejestracji ruchów oczu. Pomiar wychwiań ciała, tj. wahań punktu ciężkości ciała w pozycji stojącej, był natomiast stosowany bardzo rzadko. We wcześniejszych badaniach wychwiania ciała były badane w kontekście percepcji kompozycji i głębi (Kapoula, Adenis, Le, Yang, Lipede, 2011; Ganczarek. Ruggieri, Nardi, Olivetti Belardinelli, 2015) oraz ruchu (Kapoula i Gaertner, 2015), natomiast niniejsze badanie wnosi nowatorskie użycie rejestracji wychwiań jako korelatu reakcji na niespójności w sztuce współczesnej. Przydatność tej formy reakcji fizjologicznej do śledzenia wysiłku poznawczego jest udokumentowana w innych obszarach badawczych, gdzie zaobserwowano wpływ zadań poznawczych (np. Stoffregen, Pagulayan, Bardy, Hettinger, 2000) na zmniejszenie wychwiań ciała. Analogicznie w proponowanym badaniu pilotażowym zakłada się, że wysiłek poznawczy (H1) oraz obecność niespójności (H2) będą wiązać się z większą stabilnością posturalną. Dodatkowo, w oparciu o literaturę (np. Muth i Carbon, 2013) zakłada się, że subiektywne szacowania wysiłku poznawczego będą korelować z oceną estetyczną prac (H3). Planowane badanie pilotażowe ma na celu weryfikację tych hipotez oraz przetestowanie przydatności pomiaru wychwiań w kontekście percepcji sztuki.

Związek cech osobowościowo-motywacyjnych z efektywnością uczenia się osób z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim – badanie pilotażowe

Szczegóły Projektu
Kierownik: dr Michał Gacek
Konkurs: Miniatura 4 (NCN)

Streszczenie Projektu
Teoria Ziglera zakłada, że osoby z niepełnosprawnością intelektualną (NI) są w procesie rozwoju szczególnie narażone na sytuacje sprzyjające wykształceniu cech osobowościowo-motywacyjnych, które mają negatywny wpływ na ich funkcjonowanie. Zigler wykazał w badaniach eksperymentalnych istnienie pięciu cech osobowościowo-motywacyjnych, których nasilenie odróżnia osoby z NI od osób z ogólnej populacji. Cechy wyróżnione przez autora to: tendencja do pozytywnego reagowania, tendencja do negatywnego reagowania, oczekiwanie sukcesu, zewnątrzsterowność i motywacja osiągnięć. W dotychczasowych badaniach niewiele miejsca poświęcano próbom określenia tego, w jaki sposób poszczególne cechy wiążą się ze zdolnością uczenia się osób z NI.

Celem projektu badawczego jest określenie związku cech osobowościowo-motywacyjnych z efektywnością uczenia się osób z lekkim stopniem NI. Badanie realizowane będzie w oparciu o dwie hipotezy badawcze: 1) osoby z NI w stopniu lekkim różnią się w nasileniu specyficznych cech osobowościowo-motywacyjnych od osób w normie intelektualnej; 2) nasilenie specyficznych cech osobowościowo-motywacyjnych wiąże się z efektywnością uczenia się w zadaniach angażujących poznawczo.

W badaniu pilotażowym wezmą udział uczniowie przydzieleni do trzech równolicznych grup. Grupę osób z NI będą stanowić uczniowie specjalnej szkoły branżowej I stopnia posiadający aktualne orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego z uwagi na lekki stopień niepełnosprawności intelektualnej. Pierwszą grupę kontrolną będą stanowić uczniowie masowych szkół branżowych, a drugą grupę kontrolną uczniowie szkół podstawowych, których funkcjonowanie umysłowe, określone za pomocą wyniku w Teście Matryc Ravena, będzie odpowiadało poziomowi funkcjonowania uczniów szkoły branżowej z NI. Uczniowie zostaną przebadani zestawem zadań służących do eksperymentalnej oceny osobowości, które wykorzystywane były w badaniach Ziglera i współpracowników (Zigler i in., 2002). Następnie osoby badane wykonają dwa zadania mające określić efektywność uczenia się w sytuacjach wymagających zaangażowania poznawczego – zadanie uczenia się unikania bodźca oraz zadanie sprawdzające postęp w uczeniu się po otrzymaniu instruktażu.

Kryteria definicyjne a leksykalna taksonomia emocji

Szczegóły Projektu
Kierownik: mgr Krystian Macheta
Konkurs: Preludium 19 (NCN)

Streszczenie Projektu
Każdy z nas używa słowa „emocja”. Istnieje bowiem powszechne, subiektywne przekonanie, że używając tego słowa wiemy dokładnie, co mamy na myśli. Czy aby na pewno? Zastanówmy się przez chwilę. Czym ona jest? Wśród naukowców istnieje podobne przekonanie, że każdy wie, czym jest emocja dopóki nie poprosić o jej zdefiniowanie. Oczywiście łatwo jesteśmy w stanie wskazać przykładowe emocje jak radość, smutek czy strach, ale czy to wszystko? Próby ujęcia „emocji” w konkretne ramy znaczeniowe bywały podejmowane już przez starożytnych filozofów. Niestety, do dnia dzisiejszego kwestia definicji emocji nie została jednoznacznie rozstrzygnięta. A przecież precyzja pojęć to absolutna podstawa w badaniach naukowych. Dlatego też pierwszym celem planowanych badań własnych będzie zebranie i przeanalizowanie możliwie największego zbioru opublikowanych do tej pory naukowych definicji emocji, aby dokonać ich zestawienia. Spodziewanym efektem tej części jest odnalezienie takich cech kryterialnych emocji, które pojawiają się w największej ilości definicji i przyjęcie ich za kryterium uznania desygnatu pojęcia za emocję.

Brak zgodności nie dotyczy jedynie definicji emocji. Podobna trudność dotyczy ich kategoryzacji. Zakładam, że większość z nas słyszała o zbiorze „emocji podstawowych”. Być może nawet część Czytelników jest w stanie wymienić kilka emocji wchodzących w jego skład. Najczęściej jednak wymienia się emocje podstawowe według jednego lub – co najwyżej – kilku badaczy, ze szczególnym naciskiem na międzykulturowe badania rozpoznawania ekspresji emocjonalnej twarzy wykonane przez Paula Ekmana i współpracowników. Jednakże, patrząc na emocje podstawowe pod szerszym kątem, widoczny jest również powszechny brak zgodności. W zależności od publikacji, zbiór ten liczy zazwyczaj od pięciu do piętnastu emocji. A im bardziej szczegółowo naukowcy starają się podejść do tematu, tym więcej potencjalnych i realnych rozbieżności w klasyfikacji. Problem braku zgodności w kategoryzacji nie jest jednak dla psychologii jako nauki czymś zupełnie nowym. Z podobną trudnością borykała się na przykład psychologia osobowości, która jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku nie posiadała jednomyślnej klasyfikacji cech. Problem ten został jednak rozwiązany za sprawą badań psycholeksykalnych. Czym one są? To badania bazujące na założeniu, iż wszystkie ważne różnice indywidualne są zapisane w języku, jakim się posługujemy. Emocja również może być rozpatrywana jako taka różnica. Dlaczego? Weźmy za przykład sytuację skoku ze spadochronem. Istnieją ludzie, którzy zbierają oszczędności by przeżyć taki skok i emocje z nim związane. Istnieją też osoby, które nie zrobiłyby tego za żadne pieniądze. Mamy więc jedną sytuację ale dwie osoby i dwie, zupełnie różne, reakcje emocjonalne. Przenosząc założenie leksykalne na grunt psychologii emocji możemy założyć, iż analiza języka, jakiego ktoś używa do opisu swoich lub cudzych emocji, może przynieść odpowiedź na pytanie o kategoryzację emocji.

W jaki sposób badacz jest w stanie pokategoryzować emocję na podstawie języka? Po pierwsze, znając dokładny zakres definicji emocji. Dlatego też niezbędnym punktem wyjścia jest element badań, który został opisany w pierwszym akapicie. Następnie na podstawie tych kryteriów, grupa psychologówekspertów wybiera ze słownika danego języka wszystkie słowa, które według nich owe kryteria spełniają. Jednak nawet ekspertom nie wierzy się „na słowo”. Ich praca poddana jest później analizie zgodności, czyli analizie, która pozwala stwierdzić, w jakim stopniu patrzyli na zbiór w ten sam sposób. Tak wygenerowana lista jest zazwyczaj stosunkowo długa (na przykład w badaniach wstępnych języka polskiego było to ponad 1200 słów), więc wymaga ostrożnej redukcji. Na ostatecznej liście znajdują się słowa po redukcji morfemicznej, czyli – na przykład – zamiast umieszczania na liście słów radość i radośnie będzie tam tylko jedno z nich. Usuwane są z niej również słowa nieznane większości osób badanych. Tak przygotowana lista daje podstawy do przeprowadzenia ilościowych badań nad kategoryzacją. Każda z osób badanych będzie proszona, aby obok każdej nazwy emocji napisać, jak często ją czuje w swoim życiu. Dopiero na podstawie tych odpowiedzi zostanie dokonana klasyfikacja emocji, za pomocą analizy współwystępowania ze sobą określonych słów z listy. Należy zwrócić uwagę, że badania leksykalne nie mierzą potocznego spostrzegania emocji, ponieważ ciężar definicji oraz klasyfikacji leży po stronie badacza. Osoby badane jedynie wskazują częstotliwość odczuwania konkretnej emocji. Nie muszą znać jej naukowej definicji ani myśleć, do jakiej kategorii ją przypisać. To rola osoby prowadzącej badanie. Efektem tak przeprowadzonych badań będzie nowa, alternatywna do dotychczas opisanych, klasyfikacja emocji. Być może – podobnie jak miało to miejsce w psychologii osobowości – przyczyni się ona do osiągnięcia względnego klasyfikacyjnego konsensusu.

Badania psycholeksykalne mogą zostać wykorzystane również w rozwoju międzykulturowych badań nad klasyfikacją emocji. Wszystko za sprawą precyzyjnie opisanej, stosunkowo łatwej w replikacji, metodologii bazującej na języku, a więc łatwo replikowalnych badań w ramach tej samej kultury z uwagi na ten sam punkt wyjścia/podstawę. Przeprowadzenie takich samych badań w wielu językach/kulturach stworzy możliwość bezpośrednich porównań otrzymanych wyników. By jednak miało to miejsce, należy zrobić pierwszy, opisany w tym projekcie, krok.

Najnowsze Posty